Znajdziesz tu coś o postarzaniu i ozdabianiu mebli poprzeplatane drobnymi życiowymi przemyśleniami i szczyptą humoru, ale nade wszystko jest to blog poświęcony mojej skłonności do decoupage.

Wnętrza

piątek, 20 sierpnia 2010

Tym razem chciałabym pokazać kilka zdjęć łazienki, w której dokonaliśmy z mężem pewnych działań. Jest ona naszym małym eksperymentem, który chcielibyśmy jeszcze zastosować w przyszłości, ponieważ powiem nieskromnie, że bardzo podoba nam się efekt. Wszystko wyszło zgodnie z planem, dzięki konsekwencji, której zastosowanie daje często lepsze efekty, niż zastosowanie drogich materiałów. Nie mogę zrobić zdjęcia w całości, bo łazienka jest za mała, więc tylko poszczególne elementy, które malowałam techniką tzw. suchego pędzla. Technika ta banalna wręcz w wykonaniu bardzo mnie fascynuje, bo lubię wszelkiego rodzaju przecierki, postarzenia, niedociągnięcia. W tle trochę zdekupażowanych drobiazgów. Malowałam i ozdabiałam, małżonek dokonał remontu generalnego i jest to nasze wspólne dzieło.

Zdjęcie na końcu to waga pomalowana również techniką suchego pędzla, którą przedtem szlifowałam, zdzierałam i odrapywałam z kilkunastu warstw farby, bo nikt tego nie robił od czasów wojny a może i dłużej, bardzo żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia przed jej remontem.



Metalowy wieszak. Metal jest bardzo wdzięcznym materiałem do malowania suchym pędzlem.












Kącik toaletowy oraz ja i moja widzialna dłoń w geście pokoju.


Wspomniana waga.

| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Zakładki:
Moje interesy
Moje prace
Moje ulubione
Mój drugi świat
Sklepy dekupażowe
Sklepy domowe
Z wiejska
Zupełnie inna bajka
PustaMiska - akcja charytatywna
Web Counter
Galeria Unikatu